Szanowni Klienci, opcja płatności „za pobraniem” z powodów technicznych jest chwilowo niedostępna. Pracujemy nad tym, aby ją przywrócić. Dziękujemy za zrozumienie. Zespół Fitmin.

Jak dbać o zęby kota?

mycie-kocich-zębów

Według szacunków lekarzy weterynarii ok. 8 na 10 kotów ma problemy związane z uzębieniem. Resztki pokarmowe i bakterie bytujące w ich jamie ustnej odkładają się w postaci płytki nazębnej. Gdy nie jest ona regularnie usuwana, pod wpływem mineralizacji zamienia się w twardy kamień nazębny. Jak dbać o zęby kota, by nie dopuścić do takiej sytuacji? Podpowiadamy!

Konsekwencje braku dbania o higienę kociej jamy ustnej

Kamień nazębny tworzy się stopniowo od momentu pojawienia się stałych zębów. U ok. 2-3 letnich osobników jest on już widoczny gołym okiem. Można go rozpoznać po żółtawym zabarwieniu uzębienia i nieprzyjemnym zapachu z mordki.

Osad na kocich zębach nie jest tylko problemem natury estetycznej. Prowadzi on do rozwoju chorób dziąseł, przyzębia i próchnicy. Gdy namnażające się na płytce nazębnej bakterie przenikną do krwi zwierzęcia, mogą wywoływać u niego stan zapalny, infekcję, a z czasem doprowadzić do rozwoju wielu ciężkich chorób.

Przeczytaj także: „Na co chorują koty – najczęstsze choroby i jak im zapobiegać?”.

Tworzenie się kamienia na kocich zębach

Tempo odkładania się kamienia nazębnego to kwestia osobnicza. Uzależnione jest ono od:

  • rodzaju spożywanych pokarmów,
  • składu śliny i wody pitnej,
  • występujących u kota wad zgryzu.

Gdy już dojdzie do nawarstwienia się kamienia nazębnego, jedynym sposobem na rozprawienie się z nim będzie zabieg w gabinecie weterynaryjnym. Nie jest on przyjemny dla zwierzęcia, a dla opiekuna oznacza spory wydatek. Reasumując: łatwiej jest zapobiegać, niż leczyć.

Jak dbać o kocie zęby, by uniknąć komplikacji w przyszłości?

Jakie działanie profilaktyczne możesz podjąć Ty jako opiekun kota, by zachować zęby swojego pupila w dobrym stanie przez jak najdłuższy czas?

Odpowiednia dieta dla kota

Wielu opiekunów karmi swoich ulubieńców tylko mokrymi karmami. Warto przemyśleć włączenie do kociej diety granulek, chociażby w charakterze przekąski.

Gryzienie i przeżuwanie takich twardszych kęsków powoduje mechaniczne usuwanie osadów z kociego uzębienia. Może to być np. przysmak z suszonego mięsa. Jeszcze lepszym wyborem będzie.

Regularne przeglądy stomatologiczne

Warto raz na kilka miesięcy udać się z kotem do lecznicy. Czasem mimo prowadzonej profilaktyki konieczne jest mechaniczne usuwanie nagromadzonych osadów. Warto pozwolić specjaliście ocenić sytuację.

Jak-dbać-o-zęby-kota

Stosowanie środków przeznaczonych do higieny kociej jamy ustnej

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów przeznaczonych do tego celu. Można wybrać taki, który najlepiej zda egzamin w przypadku konkretnego kociaka.

Jak dbać o kocie zęby? Z pomocą przyjdą Ci różne specyfiki i akcesoria

Mycie kocich zębów szczoteczką nie wchodzi w grę? Dogodny może okazać się preparat, który nie wymaga szorowania. Może to być roztwór przeznaczony do rozcieńczania w wodzie pitnej. Nie tylko odświeży on oddech Twojego pupila, ale również spowolni proces odkładania się płytki nazębnej.

Zaopatrz się w specjalny żel lub kocią pastę do zębów. Możesz aplikować je za pomocą palca lub nałożyć odrobinę takiego środka na jego łapkę. Zaciekawiony z pewnością ją poliże.

W niektórych przypadkach skuteczne mogą okazać się chusteczki do czyszczenia zębów nasączone zneutralizowanym cynkiem. Podobną propozycję stanowi czyścik wielokrotnego użytku wykonany z mikrofibry wzbogaconej o jony srebra.

Jak myć kocie zęby przy pomocy szczoteczki?

Aby dorosły kot tolerował mycie zębów szczoteczką, musi być przysposabiany do tego od najmłodszych lat. Początkowo można delikatnie manipulować placem w jego jamie ustnej – masować dziąsła, próbować dotykać zębów. Z czasem możliwe będzie prawdziwe mycie kocich zębów: sięgnięcie po czyścik, a wreszcie po szczoteczkę z pastą.

Szczoteczka dla kota powinna mieć miękkie włosie, niewielką główkę i długi trzonek. Należy posiłkować się środkami higieny dedykowanymi dla kotów. Pasta przeznaczona dla ludzi zawiera fluor, który zwierzakom może zaszkodzić. Reszta to już kwestia determinacji i systematyczności.