BIEGANIE Z PSEM TO SPORT DLA KAŻDEGO – WYWIAD Z PAWŁEM BONKIEM

Dogtrekking jest najbardziej przyjazną, zorganizowaną formą wypoczynku dla psa i jego właściciela. Jest skierowany dla wszystkich bardziej lub mniej aktywnych właścicieli psów. Rozmawiamy z Pawłem Bonkiem - wieloletnim organizatorem zawodów Pucharu Polski w dogtrekkingu, najpopularniejszej tego typu imprezy w naszym kraju.

dogtrekking start

Co cię skłoniło, żeby zostać właścicielem psa?

Moja decyzja nie była dokładnie zaplanowana, ale nie była to również zachcianka. Po prostu chciałem mieć psa, wiedziałem od samego początku, że „to będzie to”.  Zawsze byłem aktywny: góry, rower, bieganie. Wydawało mi się (i słusznie), że pies będzie świetnym kompanem do tych wszystkich aktywności. Nie spodziewałem jednak, że pies tak bardzo zdominuje tyle sfer mojego życia. Dość szybko okazało się, że bez psa nie wybieram się niemal nigdzie.

Wybrałeś konkretną rasę?

Nie siedziałem z encyklopedią psów, zastanawiając się nad rasami, które mi odpowiadają. Zawsze jednak podobały mi się psy o klasycznej budowie, niezmienione nadmiernie przez człowieka. Ostatecznie zadecydował przypadek. Kiedy jako fotoreporter odwiedziłem osadę Romów w Gorcach, zobaczyłem kilkumiesięcznego husky syberyjskiego na łańcuchu przy budzie. Pamiętam dokładnie ten moment. Po wymianie spojrzeń coś zagrało. Już wiedziałem, że to TEN pies. Nie myliłem się. Rozpoczęła się wyjątkowa przygoda.

Co się zmieniło w twoim życiu, od kiedy zamieszkałeś z psem?

Wszystko! Dosłownie! Przez psa poznałem moją żonę, z którą dziś mamy syna. Zacząłem organizować imprezy dogtrekkingowe. Dzięki psu poznałem dziesiątki, a może setki ludzi, wśród nich mam kilku przyjaciół. Byłem w wielu miejscach w Polsce i zagranicą. Przeszedłem setki, a bardziej tysiące kilometrów, mając przed sobą, na drugim końcu liny, mojego psa… 

dogtrekking pies

Od jak dawna organizujesz zawody dogtrekkingu? Jak wspominasz pierwsze zawody? Czy brałeś wcześniej udział w tego typu imprezach?

Zawody robimy już od 10 lat. Pierwsza impreza to była próba stworzenia czegoś, co sobie wymyśliłem. Chciałem połączyć pomysł dogtrekkingów, które były raz do roku organizowane przez klub zaprzęgowy Cze-Mi, a także przez Czechów, z moimi doświadczeniami z organizacji innych imprez. Chyba się udało – ludzie wyjechali zadowoleni. Wtedy nie mieliśmy jeszcze schematów organizacyjnych jak dzisiaj. Było trochę improwizacji, niezła dawka stresu. Ale daliśmy radę z moją rodziną i przyjaciółmi. Tak pozostało do dziś: grunt dla każdej imprezy to ludzie, którzy ją tworzą.

Jak spędzacie po latach wasz wolny czas? Jesteście aktywni ze swoimi psami czy więcej leżycie na kanapie?

Organizować dogtrekkingi i siedzieć na kanapie? Ciężko to sobie wyobrazić! Dziś nasze stado jest mniejsze, a psy mają swoje lata, więc poziom aktywności z psami też się obniżył. Zawsze nas jednak ciągnie w góry albo do lasu. Nawet kiedy wydaje mi się, że mam dość i chcę pobyć w domu, to najdalej po paru dniach okazuje się, że jednak nie umiem usiedzieć w miejscu zbyt długo. Niestety mam mało czasu na własne wypady. Na wyznaczenie danej trasy zawodów dogtrekkingu muszę zwykle poświęcić minimum kilka dni, w trakcie których trzeba przejść i sprawdzić kilkadziesiąt kilometrów ścieżek, co skutecznie eliminuje inne wyjazdy niż służbowe.

dogtrekking bieg

Organizując zawody myślałeś o osobach regularnie uprawiających sport, a może traktujesz dogtrekking bardziej jako niezobowiązujące hobby, spotkanie towarzyskie i fajny pomysł na zwiedzanie ciekawych terenów z pupilem?

Założenie jest od początku takie samo: przygotowujemy możliwie najciekawsze trasy w atrakcyjnych miejscach, gwarantujemy jak najlepszą oprawę imprezy, a ty masz się dobrze bawić ze swoim psem po swojemu. Czytaj: chcesz biec – biegnij, wolisz iść – idź, planujesz zabrać rodzinę – zabierz! To tak w dużym skrócie. Ogromną wagę przywiązujemy do bezpieczeństwa. W ciągu kilku lat zaplecze organizacyjne powiększyło nam się kilkukrotnie.

Gdybyś miał zachęcić osobę zupełnie poczatkującą do przyjazdu na zawody, to co byś jej powiedział?

Zdecydowana większość uczestników znajduje w dogtrekkingu coś dla siebie: dla jednych jest to sport, dla innych turystyka. Wiele osób bierze udział w imprezach, bo spotykają tu osoby o podobnych zainteresowaniach. Jest bardzo duża szansa, że znajdziesz w dogtrekkingu coś dla siebie, co może nawet pokochasz. Dogtrekking to też przyjaźnie, które często są trwałe i sięgają poza imprezy. W zawodach startują osoby, które kochają psy i górskie szlaki. To dobry fundament pod nawiązywanie znajomości.

dogtrekking zwycięzcy

Paweł Bonk - pomysłodawca i główny organizator zawodów Pucharu Polski w dogtrekkingu, cyklu imprez biegowych trwających od kwietnia do października w Lublińcu, Sanoku, Szczawnie Zdroju, Przesiece, Wiśle i Złotym Stoku.

Fitmin od lat jest  sponsorem zawodów oraz fundatorem nagród dla uczestników. Finał Pucharu Polski w dogtrekkingu odbędzie się w tym roku 14 października w Złotym Stoku, więcej info: http://dogtrekking.com.pl.

Fotografie: materiały prasowe organizatora zawodów dogtrekking.com.pl

top

2YoutubeL

logo instagram

2FaceBookL